08.10.2009 r.

            Przyzwyczajenie do porannego wstawania oraz chęć pokonania kolejnych wzniesień spowodowała, że już po 8 rano żegnałem się z gościnną rodziną. Wg prognozy pogody miał to być drugi (i ostatni) ciepły dzień. Na kolejne dni przewidywania były fatalne. Ruszyłem w kierunku Krościenka nad Dunajcem, okrężną drogą przez Nowy Sącz, Limanową i Szczyżyc.             Pierwsze 55 […]

07.10.2009 r.

            Z obsługą umówiłem się, że wyjadę ok. 8.30. Akurat przestało padać, ale chmury na niebie sugerowały, że to nie koniec. Plan był ambitny – przejechać „górski” etap wyścigu kolarskiego Tour de Pologne Strzyżów – Krynica Zdrój.             Od początku były podjazdy i zjazdy. Jeszcze przed Jasłem miałem fajny podjazd w deszczu i jeszcze bardziej […]

06.10.2009 r.

            Poranek był niezbyt zachęcający. Co prawda już po deszczu, ale było pochmurno i mokro. Odwrócił się wiatr – dotąd wiał tylko z zachodu, a teraz był wschodni. Po śniadaniu, ok. 8-ej pożegnałem moją gościnną rodzinę (nie przyjęli zapłaty za nocleg) i ruszyłem w drogę. Żegnając się, nie wiedziałem dokąd pojadę. Myślałem o Przemyślu oraz […]

05.10.2009 r.

            Przyzwyczajony do porannego wstawania (praktycznie zawsze wstaję pomiędzy 6 a 7 rano), obudziłem się jeszcze przed 7-mą. Tym razem nie spieszyłem się. Wspólnie zjedliśmy śniadanie i porozmawialiśmy. Ok. 9-tej Cezary odprowadził mnie do centrum Lublina, skąd już samotnie ruszyłem na południe Polski (bez żadnych problemów z łydką).             Przez pierwsze 50 km towarzyszył mi […]

04.10.2009 r.

            Wstałem już o 6 rano, aby po szybkim śniadaniu zdążyć na pociąg, który po 7-ej jechał z Warszawy do Dęblina. Po 2,5 h jazdy dotarłem do celu. Zanim jednak ruszyłem w drogę, spełniłem swój chrześcijański obowiązek uczestnicząc we Mszy Św.             W południe wsiadłem na rower i ruszyłem do Lublina. Początkowo łydka dokuczała, ale […]

03.10.2009 r.

    Wstałem już o 6 rano z bojowym nastawieniem. Niestety przy pakowaniu zaczęła mnie boleć prawa łydka, a po kilku kilometrach wiedziałem już, że pokonanie 140 km do Warszawy jest niewykonalne (miałem się tam spotkać z kilkoma znajomymi). Na dodatek było pochmurno i wiał boczny, bardzo zimny wiatr. Dlatego spokojnie zwiedziłem Mławę i 20 km […]

02.10.2009 r.

Nareszcie urlop. Pierwszy dzień wakacji rozpoczął się od dwugodzinnej wizyty w Szkole Podstawowej w Dąbrówce Malborskiej. W „mojej” szkole opowiedziałem dzieciom o samotnej wyprawie rowerowej „Pekin 2008”, udzieliłem także wywiadu dla Dziennika Bałtyckiego. Po 10-tej ruszyłem w drogę. Po dwóch godzinach dotarłem do Kamieńca k. Susza, gdzie w pobliżu historycznego pałacu (mieszkał w nim i […]

Zamiast wstępu

            Był już początek sierpnia, a ja ciągle nie wiedziałem, gdzie pojadę na wakacje. Co prawda pomysłów było nie mało (na wyjazd zagraniczny), ale czasu za to nie wiele. Z funduszami też nie było najlepiej. Postanowiłem więc, zrobić sobie małą rundkę rowerem dookoła Polski i przy okazji sprawdzić swoje kolano (akurat było stłuczone po grze […]

Przez Świat

Właśnie ukazało się kolejne wydanie książki „Przez Świat”. To już XIII tom tego niezwykłego wydania. „Przez Świat” jest unikalną serią wydawniczą, którą tworzą książki składające się z opisów najbardziej atrakcyjnych regionów świata, od całkiem nam bliskich po bardzo dalekie. Opisy zawierają przede wszystkim praktyczne informacje, pozwalające, po ich przeczytaniu, wyruszyć w podróż nawet globtroterskiemu żółtodziobowi. […]

Kolosy 2008

20 – 22 marca 2009 roku odbyły się 11 Ogólnopolskie Spotkania Podróżników, Żeglarzy i Alpinistów, w ramach których odbyła się 10 edycja Nagrody KOLOSY. W tym roku organizatorzy postanowili imprezę przenieść do największej hali sportowo – widowiskowej w Gdyni. Chyba nawet oni nie spodziewali się aż takiej frekwencji – na niektórych pokazach na widowni było […]

Włóczykij

W dniach 19 – 28 lutego 2009 roku odbył się III Gryfiński Festiwal Miejsc i Podróży „WŁÓCZYKIJ”, podczas którego także ja prezentowałem wyprawę rowerową „Pekin 2008”. Chociaż byłem pierwszy raz na „Włóczykiju”, to jestem pod dużym wrażeniem. Pomimo biletowanych wejść na pokazy, cieszy się on dużym zainteresowaniem wśród publiczności. Każdego dnia jest po kilka pokazów, […]

Blog Roku 2008

Dziękuję wszystkim za udzielone poparcie w głosowaniu na Blog Roku 2008 onet.pl – niestety, troszeczkę zabrakło SMSów. Ale najwięcej skorzystały dzieci, a o to przecież chyba chodziło w tej zabawie. Tak więc pieniądze wydane na wysłanie każdego SMSa (1,22 zł) zostaną przekazane na opłacenie turnusów rehabilitacyjnych dla dzieci chorych na porażenie mózgowe. A i Wy […]