11.04.2008 r. piątek

Po 18 trzeba było się zbierać do Sejn, gdzie trzeba było zoorganizować nocleg….Następnie ponownie zawitałem do siedziby O/SKOK Stefczyka, gdzie „czekał” na mnie rower i kanapki. rower w , , , , , , , , , , , , , ,

29.06.2008r. – 83. dzień wyprawy

Zlozylem rower i spojrzalem na zegarek – 18.30 a do przejscia granicznego tylko kilka kilometrow (otwarte do 19.00). Wiec ruszylem niezwlocznie w droge. rower w , , , , , , , , , , , , ,