41. dzień wyprawy Bałkany 2010 – 4.12.2010

O 5.45 wstaję, a 30 minut później ruszam na rowerze bez bagażu na zwiedzanie Belgradu. Zwiedzam stolicę Bośni i Hercegowiny częściowo jeszcze przed świtem – świetna sprawa. Ma kilka interesujących zabytków oraz fajne uliczki na Starym Mieście. Spieszno mi było do Monstaru, więc ok. 8 wróciłem do hotelu na śniadanie, na który dostałem omlet, kilka kawałków chleba i kubek mleka. Wychodząc powiedziałem właścicielce, że sniadanie było smaczne, ale na tak małym to daleko nie zajadę. Zawróciła mnie do stołu i po chwili ponownie pojawiło się pieczywo, masło, dżem i miód. Tym razem już się na jadłem.

O 9.00 ruszam w drogę. Po kilku km zaczyna kropić i moje marzenie o dniu bez deszczu musi poczekać. Jedzie mi się dobrze pomimo przeziębienia i pagórkowatej drogi. Ale po jakiś 30 km mam już serdecznie dość tej mrzawki i od razu udaje mi się złapać stopa do Monstaru (87 km). A że ostatnio mam pecha do podwózek, to najpierw było kilkanaście kilometrów zjazdu, a dalej już do samego Monstaru świeciło słońce. Kierowca przez 3 lata pracował u Polaka w Niemczech. Bardzo sobie chwalił czasy Tito (zresztą robią to praktycznie wszyscy, którzy go pamiętają). Wysiadam na obrzeżach miasta i ruszam do Centrum. Po drodze uzupełniam zapasy w supermarkecie, a następnie przez ponad godzinę kręcę się po Stary Mieście. Jest bardzo ładne, ale takiego zagęszczenia meczetów jak tutaj to jeszcze nie widziałem. Ale są niewielkie i fajnie wkomponowują się w miasto. Ale chyba najładniejsze miejsce gdzie znajduje się Stary Most z 1566 roku oraz Stary Fort Turecki.

O 14. 30 stwierdzam, że nic nie chce mi się robić, a do tego jest mi bardzo zimno (zaszło słońce). Organizuję sobie nocleg i odpoczywam. Czytam o Medjugorje i innych interesujących miejscach, do których zamierzam dotrzeć w najbliższych dniach. Idę do Katedry na Mszę Św. (sporo ludzi), a wieczorem robie sobie ponownie spacer po Starym Mieście i odwiedzam kafejkę internetową.

dystans dnia – 58,48 km
czas jazdy – 3:13:18 h
średnia prędkość – 18,15 km/h

LEAVE A COMMENT