48. dzień wyprawy Bałkany 2010 – 11.12.2010

Budzę się przed pauzą na granicy węgiersko-słowackiej. Jest -2ºC i powiewa zimny wiaterek. Mam w zanadrzu 3860 forintów i po długich poszukiwaniach kantoru udaje mi się je wymienić na 13 euro. Ale z zimna nie chce mi się szukać na parkingu samochodu jadącego do Pragi lub chociaż do Brna. Do Cadca docieramy po 7-ej. Wszędzie […]