6.08.2008r. – 121. dzień wyprawy

Przebudzilem sie ok. 6-ej, ale do 8-ej wlasciwie tylko sie krecilem kolo parasola. Uzupelnilem jedynie wszystkie notatki i podladowalem baterie do aparatu. Wkoncu jednak ruszylem ponownie pod Wielki Mur.

Po drodze wymienilem walute w banku (100USD – 678,64Y) oraz rozejrzalem sie po sklepach w Badaling – skubia turystow ile sie tylko da. Mala woda kosztuje 1Y, a tam nawet 10Y!

Przed Wielkim Murem spedzilem sporo czasu i poznalem m.in. reprezentacje polskich lucznikow (widzialem wielu sportowcow z calego swiata).

Jednak kiedy chcielismy zrobic sobie pamiatkowe zdjecie (w tym celu przyprowadzilem rower spod sciany) zaczelo sie prawdziwe oblezenie ludzi, ktorzy z nami chcieli sobie zrobic zdjecie. Lucznicy po kilkunastu minutach sie wymkneli, a ja rozmowe z poznanymi rodakami przerywalem pozowaniem do zdjec. Po 11-ej jedna ruszylem w droge do Changping,

zatrzymujac sie jeszcze tylko na finiszu wyscigu kolarskiego, gdzie przez dluzsza chwile rozmawialem z pracownikami obslugi prasowej wyscigu.

Po 14-ej, szukajac dobrego miejsca na posilek w Changping, trafilem na wolontariuszy przy namiocie informacyjnym. Tam poruszylem temat internetu i po kilkunastu minutach przyniesiono mi laptop z radiowym dostepem do sieci!

Chodzil slabo, ale relacje z 4 dni udalo mi sie wyslac (na wiecej nie pozwolila slaba bateria w laptopie). Pozniej wolontariusze postanowili mi pomoc w znalezieniiu noclegu w cenie do 40Y. Byly takie, ale nie przyjmowaly obcokrajowcow. Stanelo na tym, ze wolontariusze Zhu Yi Fong i Tang Liang zaproponowali mi wspolny nocleg w namiocie informacyjnym.

Wieczorem wybralismy sie na dwugodzinna wycieczke rowerowa po Changping. Jest to bardzo ladne i nowoczesne miasto. Szkoda tylko, ze nowy most z interesujacymi kolumnami byl nieoswietlony.

dystans dnia – 42,77 km
czas jazdy – 2:44:06 h
średnia prędkość – 15,63 km/h
dystans calkowity – 10204 km

5 Comments

  • q3d

    Szczerze gratuluje! Pozdrawiam i życze udanego pobytu.

    7 sierpnia 2008 at 18:53
  • Koledzy z Gdańska

    Cześć Krzysiek,
    Bardzo gratulujemy dojechania do Pekinu, życzymy udanego pobytu i odpoczynku, zyczymy szczęśliwego powrotu.
    Dozobaczenia

    8 sierpnia 2008 at 13:29
  • krzysiek

    Dziekuje wszystkim:)
    Pomimo balaganu informacyjnego jest super.
    Pozdrawiam:)

    11 sierpnia 2008 at 03:27
  • Frankiewicz Maciej

    ….człowieku…udało ci sie !!! super !!! czekamy na twój powrót….mam nadzieje ze jakieś tradycyjne ognisko rozpalimy u ciebie na posesji żeby uczcić sukces … 🙂 … trzymaj sie Krzysztof

    11 sierpnia 2008 at 09:53
  • krzysiek

    Czesc Franek!

    Jak nie bedzie za zimno to jestem za ogniskiem:)

    12 sierpnia 2008 at 10:24
LEAVE A COMMENT