31.08.2008r. – 146. dzień wyprawy

Na tyle dużo, że jeszcze w pociągu przykręciłem koła i przygotowałem rower do drogi….Pasażerowie byli na tyle zainteresowani wyprawą, że po przyjeździe pociągu niektórzy czekali aż ja jako ostatni wyjdę z wagonu, aby zrobić sobie ze mną zdjęcie. rower w , , , , , , , , , , , , , ,