27.05.2008r. – 50. dzień wyprawy

Niestety Marek nie jechal do Kazachstanu, ni nic nie wiedzial o mozliwosci otrzymania wizy na granicy….Ok. 13.30 dotarlem pod otrzymany adres. Nikogo nie zastalem, ale wg byli w pracy. Wprowadzilem rower na klatke schodowa schodowa, a sam przed wejsciem przekasilem..

Wizy i ubezpieczenia

Po krótkich poszukiwaniach w internecie udało mi się znaleźć hotel w Chinach, w którym dokonałem rezerwacji na 3 dni, a potwierdzenie otrzymałem mailem z informacją, jak odwołać…Aby otrzymać wizę 3-miesięczną, ważną pół roku, musiałem wypełnić formularz wizowy i załączyć do niego zdjęcie oraz przedłożyć rezerwację z hotelu (ew. można było załączyć rezerwację

9. dzień wyprawy – 22.05.2010

Piotra i Pawła, a pokój otrzymaliśmy z widokiem na zamek i otaczający go jar. dystans dnia – 142,81 km czas jazdy – 7:55:55 h średnia prędkość – 18,00 km/h

5. dzień wyprawy – 18.05.2010

Z otrzymanymi kanapkami ruszyliśmy w drogę przez Stare Miasto, gdzie m.in. widzieliśmy fundamenty pierwszego Kościoła w Lublinie.

30.04.2008r. – 23. dzień wyprawy

Przez cały dzień otrzymałem mnóstwo SMS od znajomych i sponsorów, zadzwonił także mój przyjaciel Sławek.

6.06.2008r. – 60. dzień wyprawy

Zresztą Nowosybirsk otrzymał prawa miejskie 115 lat temu (a teraz jest to jedno z największych miast w Rosji).

29.04.2008r. – 22. dzień wyprawy

Długo sobie na nim nieposiedziałem, ponieważ otrzymałem telefoniczną informację od ubezpieczyciela, gdzie mam się stawić na decydujące badanie.

35. dzień wyprawy – 17.06.2010

Wówczas otrzymaliśmy pieczątki wjazdowe i mogliśmy jechać. Ale była 13.00, potwornie gorąco i nie było Kazika. Postanowiliśmy posiedzieć w cieniu do 15.00.

26.05.2008r. – 49. dzień wyprawy

Postanowilem tam sie zatrzymac i zadzwonic na adres otrzymany w Czelabinsku, aby domowic nocleg. Pojawil sie jednak problem – ledwo chodze.

40. dzień wyprawy – 22.06.2010

Tam pozostawiamy pamiątkową biało-czerwoną flagę z naszymi podpisami, herb Iławy oraz monety otrzymane w drodze od gościnnego Rumuna.

14.05.2008r. – 37. dzień wyprawy

Chciałem dotrzeć na 18 do Kazania na otrzymany w Niżnym N. adres, więc jechałem dłuższymi etapami.

34. dzień wyprawy – 16.06.2010

Wypełniliśmy druczek, otrzymaliśmy pieczątkę wyjazdową i mogliśmy wspinać się dalej. Za przełęczą było przejście syryjskie.